Dąbrowa Górnicza wygrała z Muszynianką Muszyna 3:2

Drugi półfinał Pucharu Polski siatkarek Enea Cup 2012 zakończył się zwycięstwem Dąbrowy Górniczej


22.46

Dąbrowa w finale. Wygrały 16:14, cały mecz 3:2

22.42

Jest po 13. Znow szykuje się gra na przewagi

22.38

Punkt za punkt. Jest 12:12

22.35

Po bloku jest 11:10 dla Muszyny

22.34

Czwarty set ostatecznie dla Muszyny 25:23. Trwa decydujący set, rozgrywamy do 15. Na razie w piątym secie mamy remis 9:9

22.14

Właśnie mija dwie godziny odkąd zawodniczki obu klubów są na boisku. Przed momentem lepsze o trzy punkty były zawodniczki Dąbrowy, ale już jest remis po 20, bo w ataku ze skrzydła pomyliła się Charlotte Leys.

22.11

W szybkim tempie dwa punkciki dla Muszynianki, po chwili odpowiada ze środka Aleksandra Liniarska, rywalki popełniają błąd dotknięcia siatki i ponownie na tablicy remis. Czas dla ekipy trenera Serwińskiego? Nie, mamy kolejne trzy akcje, które znów wygrywają dąbrowianki. Prowadzą 19:16 i są coraz bliżej finału Pucharu Polski. Tym razem szkoleniowiec obrończyń krajowego trofeum prosi o przerwę.

22.03

Dążące do wyrównania stanu meczu zawodniczki z Muszyny stawiają szczelny blok. Konkretnie atak Charlotte Leys zatrzymała Rachel Rourke. Obecnie jest remis po 14.

21.55

Za kilka minut 22. Ale w hali przy ul. Narutowicza nie ma mowy o ciszy nocnej. Właśnie rozpoczęła się rywalizacja w czwartej odsłonie. Jeśli siatkarki z Muszyny wciąż marzą o awansie do finału Pucharu Polski, muszą tą partię rozstrzygnąć na swoją korzyść. Tauron ma bufor, gdyż może sobie pozwolić nawet na wpadkę. Wtedy jednak o triumfie jednej z drużyn, zadecyduje tie - break. Na razie wyrównana walka, jest 6:5 dla teamu z Muszyny.

21.45

Ależ emocje! Mamy walkę na przewagi. 25:25 po bloku na Elżbiecie Skowrońskiej. Za moment zagrywki psują Werblińska i Żebrowska i znów remis. Żebrowska zatrzymana przez dwublok Muszynianki. Teraz to one mają piłkę setową. Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie. Setbol dla Dąbrowy, za moment kontra Skowrońskiej i 29:27 seta wygrywają siatkarki ze Śląska. Prowadzą w meczu 2:1.

21.36

Przez chwile oglądaliśmy walkę środkowych bloku. Kąśliwymi atakami popisały się Agnieszka Bednarek - Kasza (Muszynianka) i Ivana Plchotova (MKS). W końcówce zawodniczki Tauronu są lepsze, ale już tylko o jeden punkt (23:22).

21.34

Rachel Rourke, atakująca Muszynianki dała sygnał do odrabiania strat. Z pola zagrywki posłała trzy asy serwisowe, koleżanki wreszcie zablokowały Żebrowską i na tablicy wyników już tylko 20:18. Cały czas dla ślązaczek.

21.31

Po drugiej stronie siatki odgryza się Anna Werblińska, która tym razem z łatowścią oszukała blokujące. Mineralne nadal jednak muszą gonić wynik. Ustępują siedmioma punktami, a do zakończenia tej odsłony coraz bliżej. 19:12 dla Dąbrowy.

21.27

Przysługująca po 16 punkcie w secie przerwa techniczna już za nami. Dąbrowianki tym razem nie zdołały obronić ataku Kingi Kasprzyk, ale ich przewaga nadal jest wyraźna. Aktualnie jest 17:10 dla zawodniczek trenrera Waldemara Kawki

21.17

III set. Drużynie z Muszyny nic nie wychodzi. Zawodniczki lidera ekstraklasy nie mogą przebić się przez blok, a jeśli już to czynią piłka po ich atakach ląduje poza boiskiem. Przy stanie 1:7 trener Serwiński wykorzystał ostatnią przerwę na żądanie. Jeśli będzie chciał wyprowadzić dąbrowianki z równowagi pozostaną mu już tylko zmiany w składzie.

21.14

III set. Wyśmienity początek III seta dla Tauronu. Dąbrowianki postawiły szczelny blok i zdobyły się na trzypunktową serię. Po chwili znów zapora z rąk MKS-u i dwa następne oczka na koncie tego zespołu. 5:0 dla zawodniczek w czarnych strojach to już niezła zaliczka.

21.06

Dwie odsłony za nami, zatem jest czas na konkursy dla kibiców na widowni. W jednym z nich, w którym trzeba było poprawnie wykonać zagrywkę wziął, udział koszykarz Rosy Radom Konrad Kapturski. Z siatkarskiego obowiązku wywiązał się jak należy, ale raczej nie przewidujemy, aby zawodnik zamierzał zmieniać dyscypliny.

21.03

II set. Mała niespodzianka, 25:21 i set dla dąbrowianek . Magdalena Śliwa i spółka odrobiły dystans, a w końcówce przypieczętowały okres dobrej gry. Po całej serii punktowej dla rywalek trener Serwiński nie wytrzymał. Swoje podopieczne zaprosił na przerwę, tłumacząc, co mają grać. Uwagi nie pomogły, MKS wyrównał stan meczu. Trzeba przyznać, że ekspresowa poprawa jakości gry ekipy z Dąbrowy jest godna uznania.

20.53

II set. Oba zespoły rozegrały się w najlepsze. Fani siatkówki oglądają wiele długich wymian. Więcej sprytu wykazują Muszynianki, które po serii trzech punktów z rzędu odjechały na 19:16.

20.45

II set. A teraz prosto z trybun. Fani z Muszyny bawią się w najlepsze. Jako że zespół pochodzi z gór, to fani śpiewają regionalne, góralskie przyśpiewki. W secie jest remis 12:12. Chwilę wcześniej była lekka przewaga Dąbrowy, która prowadziła 12:10. To już jednak historia.

20.40

II set. Siatkarki z Dąbrowy chciałyby się już udać na przerwę techniczną. Jednak od stanu 7:4 dla MKS-u cztery kolejne akcje wygrały podopieczne Bogdana Serwińskiego. Czyżby wszystko wracało do normy i mineralne zdominują znów boiskowe wydarzenia. Na razie jest 8:7 dla zawodniczek z Muszyny.

20.30

I set. Dąbrowianki próbowały znaleźć sposób na rozpędzone rywalki, ale na niewiele się to zdało. Klasą błyszczy rozgrywająca Muszyny Milena Radecka. Reprezentantka Polski gubiła rozegraniem w tej partii blokujące MKS-u z dużą łatwością. Koleżanki Radeckiej, zwłaszcza Werblińska i Kaczor punktowały w ofensywie. Muszyna zdobyła seta otwarcia, wygrywając 25:16.

20.23

I set. Jak na razie jest to widowisko jednego zespołu. Muszynianka punktuje raz za razem. W ataku nie do zatrzymania są Werblińska i Joanna Bednarek-Kasza. Z kolei Dąbrowa musi szukać poprawy jakości gry. Coraz bliżej końca tej odsłony. Następny atak Kaczor i ekipa z Muszyny wygrywa 20:10.

20.18

I set. Od początku pierwszego seta walka rozgorzała na całego. Stroną przeważającą są siatkarki z Muszyny, które punktują we wszystkich elementach gry. Po dwóch asach serwisowych Anny Werblińskiej "mineralne" prowadzą 15:7.

19.55

Faworytkami wydają się siatkarki z Muszyny, które aktualnie przewodzą w najwyższej klasie rozgrywkowej w kraju i bronią Pucharu Polski sprzed roku. Ale dąbrowianki z pewnością nie położą się na boisku, prosząc o łagodny wymiar kary. Mecz w radomskiej hali MOSiR-u rozpocznie się za około 5 minut.

Enea Cup 2012 W Radomiu zagrają gwiazdy żeńskiej siatkówki



Te piękne siatkarki zagrają w Radomiu [ZDJĘCIA]
 Te piękne siatkarki zagrają w Radomiu [ZDJĘCIA]