Sport.pl

Piłkarki z Częstochowy nie przyjechały na mecz z Czwórką

W sobotę 25 sierpnia z udziałem futbolistek Sportowej Czwórki Radom miała nastąpić inauguracja rozgrywek w I lidze piłki nożnej kobiet. Radomianki miały się zmierzyć u siebie z Golem Częstochowa, ale już wiemy, że spotkanie nie dojdzie do skutku. Przeciwniczki złożyły pismo do Polskiego Związku Piłki Nożnej o przełożenie zawodów i do miasta nad Mleczną nie przyjechały.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, o przełożenie meczu klub spod Jasnej Góry starał się w Polskim Związku Piłki Nożnej już na początku minionego tygodnia. Wówczas się nie udało, zatem w piątek (dzień przed potyczką z Czwórką w Radomiu) Gol ponownie wystosował prośbę o zmianę terminu. Powód? Kilka zawodniczek się rozchorowało... Piłkarska centrala nie wypowiedziała się oficjalnie w tym temacie, jednak nie bacząc na to, rywalki nie stawiły się na meczu. Teraz o sprawie zadecyduje Komisja Dyscyplinarna PZPN-u.

- Sytuacja bardzo komplikuje nam życie. Nie mamy bowiem innego wolnego dnia ani boiska do rozegrania tego pojedynku. Do tego mamy w swoim składzie kadrowiczki, które są już umówione na konsultacje. Krótko mówiąc, jest nam to nie na rękę. W innym terminie zwyczajnie nie chcemy grać osłabieni - mówi szkoleniowiec LUKS-u Marcin Brodecki. W takiej sytuacji najbardziej prawdopodobne wydają się dwa rozwiązania: wygrana radomianek walkowerem bądź nowy termin spotkania, który może wyznaczyć piłkarski związek.

- Na decyzję musimy zaczekać, a tymczasem pozostaje nam rozegrać wewnętrzną gierkę - podsumowuje Brodecki.

W pozostałych meczach I ligi:

Wanda Kraków - KKS Czarni Sosnowiec; KS Korona Łaszczów - 1. FC AZS AWF Katowice; Rolnik Biedrzychowice Głogówek - TKKF Starówka Nowy Sącz; Czarni Gorzyce - KS Podgórze Kraków.

Więcej o: