Trener siatkarzy Czarnych: To były pożyteczne sparingi

W mijającym tygodniu pierwszoligowi zawodnicy Czarnych Radom zaliczyli sporą dawkę gier sparingowych. W ciągu trzech dni rozegrali cztery mecze, a w nich aż 15 setów. Wszystkie radomianie zakończyli zwycięstwami.
Oczywiście były to tylko mecze towarzyskie, w których sztab szkoleniowy radomian sprawdzał przede wszystkim dyspozycję zawodników, testował ustawienia oraz elementy taktyczne, które mają należycie funkcjonować w rozgrywkach o ligowe punkty. Czarni sprawdzali się na tle przedstawiciela rodzimej ekstraklasy (wygrywana z Indykpolem AZS -em Olsztyn), następnie rywalizowali z pierwszoligowcami: Jadarem Siedlce i Ślepskiem Suwałki oraz najlepszą drużyną Słowacji, VK Chemesem Humenne.

- Rzeczywiście ostatnio mieliśmy sporo grania i były to pożyteczne sparingi. Mamy sporo wniosków, o których będziemy informować zawodników. W meczach rotowaliśmy składem. Każdy w sporym wymiarze mógł się zaprezentować, pokazać swoje atuty, no i zgłosić gotowość gry w wyjściowym składzie w lidze. Muszę przyznać, że mamy wyrównaną kadrę. Najbliższe dni ponownie wykorzystamy na treningi, a na koniec tygodnia czeka nas wyjazd na turniej do Siedlec - powiedział "Gazecie" Wojciech Stępień, trener siatkarzy Czarnych.

Zobacz także
  • Główne trofeum Festiwalu Siatkówki dla graczy Czarnych
  • Drugi triumf siatkarzy Czarnych. Znów bez straty seta
  • Na otwarcie festiwalu łatwa wygrana Czarnych [ZDJĘCIA]