Popisy koni i jeźdźców. Za nami MP w Sielance [ZDJĘCIA]

Jarosław Skrzyczyński na koniach Crazy Quick i Inferno zdobył Mistrzostwo Polski Seniorów w skokach przez przeszkody 2015. W rozgrywanych na Farmie Sielanka w Warce zawodach najlepszą z pań okazała się Marika Słowińska na Zagato i Viper W Z. Organizacja imprezy stała tradycyjnie na najwyższym, godnym tej rangi poziomie.
Skoki przez przeszkody, najbardziej popularna i efektowna konkurencja jeździecka, gościła w Warce 2-4 lipca. Dla Farmy Sielanka tak ogromne logistycznie przedsięwzięcie związane ze sportem to nie pierwszyzna. Wystarczy wspomnieć piłkarskie Mistrzostwa Europy 2012 rozgrywane w Polsce i na Ukrainie, kiedy to stacjonowała tu reprezentacja Chorwacji. No i trzeba przyznać, że organizacja imprezy stała tradycyjnie na najwyższym, godnym tej rangi poziomie.

Finały MP w skokach przez przeszkody rozpoczęły się od zmagań juniorów. Liczyło się przejechanie wyznaczonej trasy w ustalonym czasie oraz zdobycie jak najmniejszej liczby punktów karnych bądź ich uniknięcie. I tak najlepsza w tej kategorii okazała się 18-letnia Joanna Marciniak z klubu KJ Metpol Grodziec na koniach Chelsea - Blue i Vagant. Druga była Agnieszka Cecuga na Fly Away Van Het Haverhof i Bachelor Lad, a trzeci Adam Grzegorzewski na Torpedo Des Fortes i Casablance.

Niemal punktualnie w południe rozpoczęła się z kolei najbardziej prestiżowa, najważniejsza rozgrywka. Mistrzostwa Polski seniorów wchodzą w skład Grand Prix Wolnej Polski, a więc najważniejszego sportowego wydarzenia hippicznego sezonu, które organizowane jest przez Polski Związek Jeździecki pod patronatem prezydenta Rzeczypospolitej Polski. Klasą wykazał się Jarosław Skrzyczyński z klubu KJ Agro - Handel Śrem na rumakach Crazy Quick i Inferno. Startujący również na międzynarodowych arenach zawodnik zdeklasował swoich rywali, czego dowodem były ogromne wiwaty publiczności po każdym udanym skoku, a przede wszystkim zero punktów karnych. Warto dodać, że dla tego jeźdźca był to drugi triumf w MP z rzędu.

- Dopiero po wyścigu emocje opadły. Mieliśmy naprawdę wysoki poziom, bowiem wystarczyła jedna pomyłka i od razu spadało się w klasyfikacji - powiedział triumfator mistrzostw.

Srebrny okazał się Łukasz Koza z KJ Trachy Gliwice na koniu Chito - Blue. Śląski reprezentant zarobił jednak 8,85 pkt karnych i nieznacznie (o 0,34 pkt) wyprzedził brązowego Maksymiliana Wechtę z KJ Wechta Rosnówko na London 32 i Coriano's Ass. W tej dyscyplinie nie ma podziału na płeć, a więc uwaga należy się też siódmej Marice Słowińskiej z SK Ciekocinko. Na swoich Zagato i Viper W Z cieszyła się dużą popularnością, będąc po starcie niezwykle zadowoloną i odbierając mnóstwo gratulacji za dobry występ. Wybrano także Najlepszego Konia Polskiej Hodowli.

W przerwie między finałami prowadzący zaprosili kibiców na pokaz agility, a więc popisy psów polegające na pokonaniu przez czworonoga jak najszybciej wyznaczonego odcinka toru z przeszkodami wraz z kierującym poczynaniami właścicielem. Były także inne imprezy towarzyszące jak chociażby pokaz mody jeździeckiej, wiele atrakcji dla dzieci, wystawa starych samochodów, mnóstwo dobrego jedzenia i przemiłej obsługi.

O godz. 15 rozpoczął się przedostatni finał - Młodych Jeźdźców. Jubileuszowe, 70. Mistrzostwa Polski w Skokach przez Przeszkody do końca życia wspominać będzie Krzysztof Okła z KKJ Kielce na Djembe Van Het Schaarbroek i UM Diabo. Z kolei czwarte i ostatnie już rozgrywki - Finał Pucharu Polski Dzieci - wygrała 14-letnia Wiktoria Głowacka z KJ Zbyszko Nowosolna na Aronii. Warto dodać, że swój dystans przejechała bez zrzutek.

- Staraliśmy się, żeby wszystko przeprowadzić o czasie, tak aby publiczność była zadowolona. Dla mnie najważniejsze jest bezpieczeństwo, żeby obyło się bez kontuzji. Belki leżą na specjalnym mechanizmie, który sprawia, że w razie dotknięcia delikatnie spadają na ziemię. Co do zawodów, to przejazdy były bardzo udane, ale zdarzały się i takie do poprawy. Pogoda zbyt gorąca zarówno dla człowieka, jak i konia, ale pary trzymały się dzielnie - podsumowała Justyna Michałkiewicz z biura zawodów.

Organizatorem mistrzostw było Stowarzyszenie na rzecz Sportów Konnych "Equisport". Patronat medialny nad imprezą sprawowała m.in. "Gazeta Wyborcza".

Warto wiedzieć

Wysokość belki, przez które skakały konie, ustawiana była w zależności od kategorii startujących. Tzw. klasa N dla Dzieci miała 120 cm wzwyż, klasa C1 (Juniorzy) - 135 cm, klasa CC (Młodzi Jeźdźcy) - 140 cm, natomiast klasa CC1 (Seniorzy) - 145 cm. Po każdej z kategorii składającej się z dwóch półfinałów oraz dwóch nawrotów finałowych odbywała się ceremonia wręczania medali i nagród. Rangę imprezy podkreślał odgrywany hymn narodowy. Każdy z finalistów wykonywał po swoim przejeździe rundę honorową wokół parkuru.