Energia grała towarzysko i testowała Wojciecha Serodzińskiego

W kolejnym przedsezonowym sparingu trzecioligowa Energia Kozienice zremisowała 1:1 z Hutnikiem w Warszawie. W zespole trenera Pawła Potenta testowany był m.in. były zawodnik Radomiaka Radom - Wojciech Serodziński.
Do przerwy gole nie padały, zaś po zmianie stron, a konkretnie kwadrans przed końcem prowadzenie objeli gospodarze. Do siatki Energii trafił Paweł Kowalkowski, który wykorzystał błąd obrony kozieniczan. Kilka chwil później odpowiedziała Energia, za sprawą Wiktora Putina. Napastnik Energetycznych najpierw wywalczył rzut wolny, a później sam bezpośrednim strzałem z 20 metrów pokonał miejscowego bramkarza.

- To była naprawdę fajna akcja. Sam wynik odzwierciedla spotkanie. Remis na pewno zasłużony. Było dużo walki - powiedział szkoleniowiec ekipy z serca Puszczy Kozienickiej.

Testowanymi zawodnikami byli m.in. Wojciech Serodziński (klub czyni starania o jego pozyskanie) oraz Konrad Perzyna. Nie wystąpili Andrzej Kalinka, który jest rekonwalescentem, Damian Stanisławski narzekający na uraz oraz wyjątkowo Dariusz Mortka (piłkarza zatrzymały sprawy osobiste).

Energię czekają jeszcze dwa sparingi i oba w Kozienicach. Pierwszy już w najbliższą sobotę, 25 lipca o godz. 12 z Mszczonowianką Mszczonów i ostatni w kolejną sobotę (1 sierpnia) z Bronią Radom o godz. 17.30. - Sparing z Bronią będzie sprawdzianem generalnym przed ligą - podsumował trener Potent.

Hutnik Warszawa - Energia Kozienice 1:1 (1:1). Bramki: Kowalkowski (77.) - Putin (81.).

Energia: Piaseczny - Szary, Walasek, Janiszewski, Serodziński, Kołodziejczyk, Zawadzki, Michalski, K. Nowocień, Perzyna, Ciupiński. Zmiany w II połowie: Zolech - Siwak, Modzelewski, Putin, Wojtysiak.