Sport.pl

Prezes Sławomir Pietrzyk - przed startem piłkarskiego sezonu

Sławomir Pietrzyk prezes Radomskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej podzielił się z czytelnikami ?Gazety? refleksjami dotyczącymi startu lig piłkarskich, a także odpowiedział na pytania: dotyczące zmian w okręgu, czy występu syna w reprezentacji Polski.
Maciej Kwiatkowski: Rozpoczynamy nowy sezon piłkarski. W przypadku drużyn z regionu radomskiego będzie mocny jak żaden wcześniejszy.

Sławomir Pietrzyk - Jesteśmy zbudowani tym czego w ostatnim sezonie dokonały zespoły. Dlatego mamy w II lidze Radomiaka Radom, a w trzeciej aż cztery drużyny. To ogromny sukces klubów z regionu radomskiego. Szkoda jedynie tych dwóch spadków z IV ligi - Mazowsza Grójec i Zwolenianki Zwoleń.

Czego możemy się po tych topowych "radomskich" drużynach spodziewać?

- Jeżeli chodzi o Radomiaka to jestem spokojny, a wręcz pewny, że piłkarze tej drużyny zrealizują cel i utrzymają się w lidze. Transfery jakie w okresie letnim nastąpiły w tym klubie dodały zespołowi dużą jakość. Mam tu na myśli tak zawodników jak i dwóch działaczy, a więc nowego prezesa Sławomira Stempniewskiego i Grzegorza Gilewskiego. W trzeciej lidze są beniaminkowi: Energia Kozienice i Oskar Przysucha i uważam, że mają takie składy, że mogą zrobić w rozgrywkach niejedną niespodziankę. Jeśli chodzi o Broń Radom i Pilicę Białobrzegi, to te drużyny powinny walczyć o grę w najlepszej szóstce drużyn, która daje utrzymanie. Wszystko przez planowaną na ten sezon reformę tych rozgrywek.

Jakie zmiany w okresie letnim nastąpiły w okręgu?

- Praktycznie żadnych zmian nie zanotowaliśmy. Wszystkie dotychczasowe ligi, mające swoje nazwy wywodzące się od sponsorów, w dalszym ciągu będą się tak samo nazywały, a to oznacza że podpisaliśmy umowy z naszymi sponsorami. Ponadto mogę zdradzić, że wyższą pulę nagród przewidział Zygmunt Kobylarczyk, na startujący w ten weekend Zyko Dróg Puchar Polski. Emocji więc nie powinno zabraknąć. Ponadto niezwykle ciekawie zapowiada się Campeon Liga Okręgowa. Jest tam dużo klasowych, jak na ten poziom rozgrywek zespołów i myślę, że pięć, może sześć z nich będzie do końca walczyć o awans. Liczę także na to, że w końcu przedstawiciel ROZPN-u zagra po barażach w IV lidze.

Na koniec trochę prywaty. Syn prezesa Kacper Pietrzyk, zagrał w meczach młodzieżowej reprezentacji Polski. Tata może być dumny z potomka.

- To jest pokłosie, ciężkiej pracy szkoleniowców, którzy z nim do tej pory trenowali. Trzeba ich wyróżnić. Ponadto jak widać dobrze zrobiła mu droga którą jak dotąd wędrował, a więc zajęcia w radomskiej Broni, gdzie na wysokim poziomie stoi praca z młodzieżą, jak później w Akademii Piłkarskiej w Warszawie. Budujące już również to, że kolejni młodzi zawodnicy z naszego regionu pukają do kadr czołowych drużyn w Polsce, czy do reprezentacji kraju. To tylko dobrze świadczy o naszych szkoleniowcach jak i klubach, które inwestują w młodzież.