Szczypiorniści Uniwerku nie mogą sobie pozwolić na wpadkę

Drugoligowi piłkarze ręczni Uniwersytetu Radom o kolejne punkty zagrają przed własną publicznością. Jeśli podopieczni Mariusza Greli wciąż myślą o czołowych miejscach na koniec rozgrywek to starcie z Włókniarzem Konstantynów Łódzki muszą wygrać
Radomianie wydają się zdecydowanym faworytem sobotniej konfrontacji. Są wyżej w klasyfikacji (Uniwerek jest szósty, zaś Włókniarz 13, czyli przedostatni), a dodatkowo zagrają na swoim boisku. Oczywiście w sporcie różne cuda się zdarzają, ale ewentualna porażka Uniwerku zasłuży na miano niespodzianki, a wręcz sensacji. Na stratę choćby punktu radomianie praktycznie nie mogą sobie pozwolić, bo wówczas ich szansa na czołowe miejsce na koniec sezonu zmaleje do absolutnego minimum. Już raz w tym sezonie i to na wyjeździe szczypiorniści z Radomia pokonali Włókniarza. W pierwszej rundzie pokonali tego rywala przekonująco (34:20). Fani gospodarzy liczą z pewnością na powtórzenie takiego rozstrzygnięcia.

Mecz Uniwersytetu z Włókniarzem odbędzie się w sobotę 12 marca. Początek w hali przy ul. Chrobrego o godz. 18. Wstęp jest bezpłatny.