GTK odrabia straty. W środę decydujący mecz w Radomiu

Nie udało się koszykarzom UTH Rosy Radom wygrać chociażby jednego meczu w Gliwicach z GTK, i zarazem przypieczętować utrzymania w I lidze. W środę dojdzie w Radomiu do piątej decydującej, batalii.
Gospodarze, którzy wygrali sobotni pojedynek - przedłużyli swoje nadzieje na utrzymanie w gronie I-ligowców. By doprowadzić do piątego decydującego starcia, GTK także w niedzielę nie mogło sobie pozwolić na moment zawahania. Z kolei podopieczni trenera Karola Gutkowskiego, by już w niedzielę cieszyć się z utrzymania, musieli wygrać.

O tym, że dojdzie do piątej batalii o być albo nie być, wiadomo stało się już po zaledwie 20. minutach. O ile wszystkie trzy wcześniejsze mecze, miały niezwykle wyrównany przebieg, tak już czwarty - doskonale ułożył się dla bardziej doświadczonych koszykarzy ze Śląska.

Pierwsze dziesięć minut zakończyli oni 13-punktowym prowadzeniem, a druga kwarta to już popis gospodarzy i triumf, nad zupełnie nie radzącymi sobie radomianami. Efekt był taki, że na przerwę UTH schodziło tracąc do przeciwników aż 30 punktów.

W drugich 20.minutach młodzież z Radomia, prezentowała się nieco lepiej, ale odrobiła zaledwie kilka punktów.

W środę w hali Uniwersytetu odbędzie się piąty decydujący pojedynek. Kto go przegra, ten zostanie zdegradowany do II ligi.

GTK Gliwice - UTH Rosa Radom 83:61

Kwarty: 25:12, 29:12, 16:17, 13:20

UTH: Stanios 0, Sobuta 7, Kapturski 2, Zegzuła 8, Stopierzyński 12, Bojanowski 3, Parszewski 10, Sadło5 , Gos 0, Schenk 14.