Sport.pl

W pierwszej dekadzie grudnia trzy mecze siatkarzy Czarnych

Podczas najbliższego weekendu siatkarze Czarnych Radom rozegrają kolejny pojedynek w rozgrywkach I ligi, a ich rywalem w wyjazdowej konfrontacji będzie Kęczanina Kęty. Tymczasem w przyszłym tygodniu radomian czeka aż dwa mecze o stawkę.
Na razie podopieczni trenerów Wojciecha Stępnia i Roberta Prygla przygotowują się do sobotniej potyczki (1 grudnia) w Kętach. Jeśli radomianie zdołają wygrać będzie to oznaczało, że zaliczą piąty triumf z rzędu na zapleczu ekstraklasy. Optymizm przed tym spotkaniem wśród sympatyków Czarnych jest jak najbardziej wskazany. Wszak ich ulubieńcy są wiceliderami I ligi, a gospodarze plasują się na 10 miejscu (w lidze gra 12 zespołów).

Na oficjalnej stronie internetowej Kęczanina pojedynek zapowiadany jest jako "Piekielnie ważny mecz". Kto trafi do piekła, a kto chwyci nieba, przekonamy się w sobotni wieczór. Początek spotkania o godz. 18.

Z kolei w następnym tygodniu radomskich kibiców piłki siatkowej czeka większa niż zwykle dawka sportowych wrażeń. W środę 5 grudnia o godz. 17 w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Narutowicza Czarni podejmą Ślepsk Suwałki. Stawką rywalizacji będzie awans do VI rundy rozgrywek o Puchar Polski. Pierwotnie mecz pucharowy miał się odbyć w piątek (7 grudnia), ale Polski Związek Piłki Siatkowej przyspieszył zmagania o dwa dni. Jest to podyktowane tym, że dzień po obligatoryjnym terminie gry w pucharze, kluby miałyby rozegrać następne mecze ligowe.

Natomiast na koniec przyszłego tygodnia, a konkretnie w niedzielę 9 grudnia, radomscy siatkarze powalczą ponownie u siebie o ligowe punkty. Tym razem w hali MOSiR-u zmierzą się z zespołem AZS -u Stali Nysa.

Więcej o: