Trenerski dwugłos: Smutek Kreboka i radość Prygla

Cerrad Czarni Radom ostatni raz wygrali w trzech setach 26 listopada 2013 roku, u siebie z Jastrzębskim Węglem. Teraz tę sztukę powtórzyli w meczu z BBTS-em Bielsko - Biała.
Powiedzieli po meczu Czarnych z BBTS

Wiktor Krebok, trener BBTS-u

- Jestem smutny po dzisiejszym meczu. Liczyłem na to, że ogram Roberta [Roberta Prygla, trenera Czarnych - przyp. red.]. Nie udało się, pech nas nie opuszcza. Pięć dni temu zrezygnował szkoleniowiec. Kontuzjowani byli Grzesio Kokociński, czy Tomek Kalembka. Tymczasem podczas spotkania musiał zejść z parkietu nasz libero Adam Swaczyna. Oczywiście nie umniejszam wygranej Czarnym. Macie bardzo fajny zespół, o fantastycznych warunkach. Życzę gry o medale. Naprawdę, musicie o nie powalczyć.

Robert Prygiel, trener Cerrad Czarnych:

- Dziękuję za bardzo miłe słowa. Nareszcie możemy powiedzieć, że jesteśmy w play - offach, a tego mało kto spodziewał się przed sezonem. W ostatnim czasie trochę zaciął nam się blok, ale wygrana oczywiście cieszy. Wracając do osiągniętego celu, pragnę podziękować zawodnikom za walkę. Kibicom, bo byli z nami cały czas, sponsorom, generalnie całemu środowisku. Mam nadzieję, że dalej będziemy dawać wam radość. Przed nami trudne spotkania. Myślę jednak, że zagramy na mniejszym obciążeniu psychicznym. Nie ukrywam, że liczę na to, iż po wielkim sukcesie Jastrzębskiego trochę zejdzie z tego zespołu powietrze. W Rzeszowie wszystko może się zdarzyć, a jeszcze mamy ZAKSĘ u siebie.

Więcej o: