Świetna zabawa, czyli dzieciaki na treningu Czarnych

Takich gości na treningu w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji siatkarze Cerradu Czarnych Radom jeszcze nie mieli. Zespół odwiedziły dzieci z Niepublicznego Przedszkola i Żłobka Słoneczko.
- Nie byłam jeszcze w hali - zapewniała Ola. - Również jestem pierwszy raz - przyznał Maksymilian. Okazało się także, że dla niektórych wizyta na obiekcie sportowym to nic nowego. - Na meczach jestem tu często - podkreślał Filip, ubrany w koszulkę... Barcelony. Antek w klubie trenuje piłkę nożną. Mateusz specjalnie na tę okazję ubrał natomiast koszulkę w biało-czerwonych barwach z napisem Polska. Dla większości dzieciaków była to pierwsza wizyta w obiekcie sportowym, ale wszyscy byli do niej doskonale przygotowani. Wychodzących na trening siatkarzy przywitał gromki okrzyk znany z meczów "Radom, Radom, Radom". Zawodników przedstawił trener Robert Prygiel. Szkoleniowiec zespołu (prywatnie ojciec trzech córek) fachowo wcielił się w rolę prowadzącego zajęcia. Trening miał nietypową formę. Siatkarze przeprowadzili serię gier i zabaw. Wszystkie oczywiście z piłkami do siatkówki. Starsze dzieci miały za zadanie zebrać piłki do kosza czy przerzucić piłkę na siatką i pobiec do wyznaczonego celu. Wszystko odbyło się oczywiście na zasadzie sportowych zmagań. Nie zabrakło emocji, a nawet łez, ale całość zmagań zakończyła się sprawiedliwym remisem. - Naprawdę jestem zbudowana. Zawodnicy i trener doskonale odnaleźli się w roli opiekunów. Dzieci były zainteresowane tym, co do nich mówili. Sumiennie starały się wykonywać polecenia. Najważniejsze jednak, że miały możliwość wybiegania, sprawdzenia swoich ambicji - podsumowała sportową rywalizację Izabela Siwak, jedna z wychowawczyń starszej grupy. Wizyta dzieci z Niepublicznego Przedszkola i Żłobka Słoneczko była kolejną, w której uczestniczą wychowankowie tej placówki. Przed kilkoma dniami w przedszkolu przy ulicy Radomskiego gościli strażacy z Państwowej Straży Pożarnej. W trakcie spotkania dzieci dowiedziały się o ich pracy, o przestrzeganiu zakazów i zachowaniu bezpieczeństwa. Poznały także elementy ratownictwa medycznego, w którym dzieci będą mogły aktywnie uczestniczyć. - To wspaniale. Myślę, że umożliwia to wychowankom tej placówki nie tylko możliwość spędzenia czasu, ale i zdobycie wiedzy opartej na doświadczeniu. Odkrywanie świata i nabywanie nowych umiejętności to wspaniała rzecz - przyznał przyjmujący Czarnych Kamil Gutkowski. Tymczasem na zakończenie wizyty na treningu Czarnych wszystkie dzieci, a także ich wychowawczynie na pamiątkę otrzymały pocztówki z podobiznami siatkarzy i plakaty zespołu. - Zapraszamy na nasze mecze - zachęcał najmłodszych fanów szkoleniowiec Czarnych.