Sport.pl

Siatkarze Cerradu Czarnych rywalizowali z Czarnogórcami

Reprezentacja Polski w inauguracyjnym meczu Ligi Europejskiej uległa kadrze Czarnogóry w pięciu setach. Z czwórki kadrowiczów Cerradu Czarnych Radom w potyczce w Miliczu zagrało trzech siatkarzy Jakub Wachnik, Michał Kędzierski i Bartłomiej Bołądź.
Gospodarze rozpoczęli nerwowo. Pierwszego seta przegrali do 12. Później zaprezentowali się lepiej, ale zademonstrowali zmienną dyspozycję. Kolejne odsłony kończyły się rozstrzygnięciami 25:21, 17:25, 26:24, 10:15. Polska przegrała 2:3. Pocieszające jest, że radomianie należeli do wyróżniających zawodników widowiska. Najbardziej eksploatowany w przyjęciu zagrywki Jakub Wachnik wywiązał się bez zarzutu. Leworęczny siatkarz nieźle spisał się w polu zagrywki. Zdobył w sumie 13 punktów. Michał Kędzierski miał udział w wygranej drugiej partii. Przy jego rozegraniu biało-czerwoni grali jak z nut. Swoją obecność na parkiecie zapisał się również Bartłomiej Bołądź. Atakujący wchodził na zmiany. Początek miał bardzo dobry. Siatkarz Czarnych obijał blok rywali, prezentował kąśliwą zagrywkę. Zaliczył na swoim koncie 11 punktów. - To był bardzo nierówny mecz. Na początku traciliśmy punkty a potem je mozolnie odrabialiśmy. W dwóch setach zakończyło się to powodzeniem - powiedział po spotkaniu Andrzej Kowal, trener kadry U - 22 występującej w Lidze Europejskiej. - To był pierwszy mecz dla tej grupy i od razu w Lidze Europejskiej i z zupełnie dobrym przeciwnikiem. Dlatego dobrze, że zdobyliśmy dwa sety i wiedzę nad czym musimy teraz pracować. W niedzielę 8 czerwca kolejny mecz obu drużyn. Tym razem biało - czerwoni z zawodnikami radomskiego klubu w składzie powalczą w Wałbrzychu.

Więcej o: