Porażka Czarnych w sparingu z Politechniką [ZDJĘCIA]

Głównym punktem Memoriału Janusza Sobola był mecz towarzyski przedstawicieli siatkarskiej elity. W roli gospodarza wystąpili gracze Cerradu Czarnych Radom, którzy ulegli 2:3 AZS-owi Politechnice Warszawskiej.
Mecz, który rozpoczął się po oficjalnej prezentacji radomskiej drużyny trwał grubo ponad dwie godziny. Ale fani siatkówki, którzy szczelnie wypełnili halę Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Radomiu na nudę nie narzekali. Mimo, że był to tylko sparing dostali niezłe widowisko. Szkoda tylko, że zakończyło się ono porażką miejscowych.

Początkowo nic nie wskazywało na takie rozstrzygnięcie. Podopieczni trenerów Roberta Prygla i Wojciecha Stępnia zdobyli dwa sety. Potem jednak po emocjonujących końcówkach, w których losy wyniku decydowały się na przewagi, Politechnika wyrównała na po 2. O triumfie stołecznego zespołu przesądził tie - break, tak jak poprzednie odsłony zakończony najmniejszą z możliwych w siatkówce przewagą punktową.

Powiedzieli po meczu

Robert Prygiel, trener Czarnych

- Nie jestem do końca zadowolony z wyniku i gry zespołu. Z dotychczasowych sparingów ten był najsłabszy w naszym wykonaniu. Chłopcy wyraźnie byli spięci, za bardzo chcieli pokazać się kibicom. Stąd błędy, które popełnialiśmy. Cieszy, że rozegraliśmy pięć setów, bo zawodnicy mogli dłużej sprawdzić się w warunkach meczowych.

Jakub Bednaruk, trener Politechniki

- Ze szkoleniowego punktu widzenia wyszło super. Aż cztery sety kończyły się na przewagi. To był poligon, który powinien procentować w lidze.

Cerrad Czarni Radom - AZS Politechnika Warszawska 2:3 (25:23, 25:21, 27:29, 23:25, 15:17). Cerrad Czarni: Kędzierski, Bołądź, Pliński, Żaliński, Wachnik, Grzechnik, Kowalski (libero) oraz, Grobelny, Ostrowski, Gutkowski (libero).

AZS Politechnika Warszawska: Lipiński, Filip, Lemański, Śliwka, Szalpuk, Sacharewicz, Olenderek (libero) oraz Mordyl, Radomski, Bieńkowski, Strzeżek, Świrydowicz.