Sport.pl

Z Częstochowy Czarni wracają na tarczy. Porażka do zera

Siatkarze Cerradu Czarnych Radom przegrali drugi raz z rzędu w rozgrywkach PlusLigi. Tym razem sposób na radomian znaleźli gracze AZS -u Częstochowa, którzy wypunktowali ?Wojskowych? 3:0!
Po środowej porażce u siebie z Treflem Gdańsk (2:3), Cerrrad Czarni jechali odrobić punktowe straty do Częstochowy. Fakt, że gospodarze przegrali dotąd wszystkie pojedynki nie mógł i jak zapewniali szkoleniowcy radomian, nie sprawił, że Czarni już przed meczem dopisywali sobie do bilansu kolejne ligowe zwycięstwo.

Sztab szkoleniowy "Wojskowych" przyjezdnych postawił od pierwszych minut na Michała Kędzirskiego (rozegranie) i Mikko Oivanena w ataku. Trenerzy Czarnych zaskoczyli takim rozwiązaniem gospodarzy, bo radomianie objęli prowadzenie 9:6, a niedługo potem 11:8. Szybko jednak z akademicy odrobili dystans, a następnie to oni nadawali ton boiskowym wydarzeniom. W efekcie zdobyli pierwszego seta. W drugim AZS wygrał z łatwością, bo już na początku uciekł z wynikiem. Czarni nie byli w stanie zatrzymać rywala, przegrywając do 19.

W trzecim i zarazem ostatnim gra Czarnych wciąż biegunowo odbiegała od perfekcji, ale jeszcze do stanu 18:18 można było mieć nadzieję na odwrócenie losów rywalizacji. Niestety dla Czarnych, końcówka należała do miejscowych zawodników, którzy zdobyli pierwszy komplet punktów w sezonie. Decydujący punkt zdobył dla zespołu spod Jasnej Góry Rafał Szymura.

AZS Częstochowa - Cerrad Czarni Radom 3:0 (25:21, 25:19, 25:22).

Cerrad Czarni: Kędzierski, Oivanen, Pliński, Wachnik, Grzechnik, Westphal, Kowalski (libero) oraz Kampa, Bołądź, Żaliński.

Więcej o: