Będzin bez szans w starciu z młodzieżą Czarnych Radom

Godzinę z przysłowiowym prysznicem trwał pojedynek w Młodej Lidze pomiędzy Banimexem Będzin, a RCS Czarnymi Radom. Trzy wygrane sety zapisali na swoje konto radomianie.
Na początku warto odnotować, że Czarni udali się do Będzina wzmocnieni trzema zawodnikami z PlusLigi. To rozgrywający Michał Kędzierski, przyjmujący Jakub Wachnik i grający w ataku, choć na co dzień również przyjmujący Igor Grobelny.

To nie pierwszy mecz ostatniego z wymienionych w zawodach Młodej Ligi. Grobelny w tych rozgrywkach spisuje się świetnie, zdecydowanie oprócz swoich poprawia również mocno statystyki całej drużyny. To zawodnik z charakterem, zadziornością do walki. Potyczka z debiutantem z Będzina także należała do niego, bowiem zdobył 19 punktów. Nie byłoby to jednak możliwe, gdyby nie rozgrywający. Duże zaufanie ma do niego Jan Firlej, a w tym pojedynku również wspomniany wcześniej Kędzierski.

Tak wzmocnionych radomian musieli wyraźnie przestraszyć się gracze MKS-u. Pierwsza partia bez historii, czyli wygrana ekipy trenerów Andrzeja Sitkowskiego i Łukasza Staniewskiego do 16. Również druga odsłona to pełna kontrola przyjezdnych. Dopiero w trzecim - jak się jednak później okazało ostatnim secie - chwilową walkę nawiązali gospodarze, którzy prowadzili chociażby 8:6. Nie utrzymali przewagi i zeszli z boiska w roli pokonanych.

MKS Banimex Będzin - RCS Czarni Radom 0:3 (16:25, 21:25, 21:25).

Czarni: Firlej, Wachnik, Surmacz, Grobelny, Hamiga, Machowicz, Filipowicz Piotr (libero) oraz Kaźmierczak, Czarnecki, Kędzierski.

Więcej o: