Młodzi Czarni nie zwalniają tempa. W godzinę ograli Skrę

Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie nad BBTS-em Bielsko-Biała, drużyna Radomskiego Centrum Siatkarskiego ?Czarni? ponownie wystąpiła w roli gospodarza meczu Młodej Ligi. Tym razem podopieczni trenera Andrzeja Sitkowskiego zmierzyli się z PGE Skrą Bełchatów, wygrywając 3:0.
W hali sportowej V Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im Romualda Traugutta kibice obejrzeli godzinne spotkanie, które zakończyło się przekonującym triumfem Czarnych. Do zespołu trenera Sitkowskiego dołączyli na to starcie: Igor Grobelny, Michał Kędzierski oraz Jakub Wachnik, czyli siatkarze będący w szerokiej kadrze plusligowej ekipy Czarnych. Wymienieni okazali się sporym wzmocnieniem. Grobelny zdobył dla radomian 17 punktów, a Wachnik 14.

Kluczem do zwycięstwa okazał się przede wszystkim atak oraz przyjęcie zagrywki. Zwłaszcza w ofensywie Czarni wręcz zdeklasowali Skrę, atakując z 61 procentową skutecznością. Dla porównania bełchatowianie mieli tylko 39 proc. udanych akcji w ataku.

RCS Cerrad Czarni Radom - PGE Skra Bełchatów 3:0 (25:17, 30:28, 25:17).

RCS Czarni: Firlej, Grobelny, Machowicz, Surmacz, Wachnik, Hamiga, Filipowicz (libero) oraz Kędzierski, Czarnecki, Gęborys, Jarzyna, Kaźmierczak.