Buchowski i Staszewski rozbroili siatkarzy Cerradu Czarnych

Im dłużej trwał mecz pomiędzy Cerrad Czarnymi Radom a Effectorem Kielce, tym radomianie spisywali się coraz gorzej. W efekcie po 139 minutach gry przyjezdni unieśli ręce w geście triumfu.
Adrian Buchowski, Adrian Staszewski, Mateusz Bieniek i Arvydas Miselkis - to czwórka muszkieterów Effectora z meczu z Cerrad Czarnymi. Już ze wstępnej analizy wynika, że wymienieni zawodnicy "załatwili" radomian na cacy. Tylko powiedzieć, że Staszewski zdobył w Radomiu 23 punkty, jego imiennik Buchowski 22 pkt., zaś duet Bieniek/Miselkis po 16 pkt. Jak na dystansie pięciu setów punktowali gracze Czarnych? Dirk Westphal zbliżył się do dwójki "słabiej" punktujących Effectora i zdobył 14 oczek. Bartłomiej Bołądź zaliczył 13, a Jakub Wachnik 10.

Jeśli chodzi o inne statystyki to kielczanie w hali przeciwnika zanotowali lepsze przyjęcie, bo 51 procent pozytywnego, a tzw. perfekcyjnego 24 proc. Gospodarze odpowiedzieli odpowiednio 36 proc. odbiorem pozytywnym i 24 proc. perfekcyjnym. W punktowych blokach był remis po 10, natomiast w asach z pola zagrywki Effector wygrał 6:5. Skuteczność ataku też była po stronie kielczan (49 proc do 42 proc.).