Wojciech Żaliński: Rozegrałem chyba najgorszy mecz w życiu

Cerrad Czarni Radom przegrali 0:3 wyjazdowy mecz PlusLigi z Lotosem Treflem Gdańsk. Tylko w drugim secie radomianie potrafili mocniej przeciwstawić się gospodarzom.
Powiedział po meczu w Gdańsku

Wojciech Żaliński, przyjmujący Cerradu Czarnych

- To był słaby mecz, jak nie najsłabszy w tym sezonie w naszym wykonaniu. Rozegrałem chyba najgorszy mecz w życiu. Mocno się motywowałem przed tym spotkaniem. W Gdańsku chciałem się pokazać z jak najlepszej strony. Przecież grałem w tym klubie przez dwa poprzednie sezony. Zacięło się jednak wszystko i z tego powodu jest mi wstyd. Pierwszy set przegrany przez nas do 10 to był jakiś koszmar. Mieliśmy swoją szansę w drugim secie, ale nie wykorzystaliśmy piłki setowej [Czarni przegrali na przewagi 25:27 - przyp. red.]. W trzecim ponownie nie daliśmy rady. Żeby w tym sezonie pokonać Trefla trzeba prezentować się na boisku znacznie lepiej. Na pewno nie przejdziemy obok tego meczu, trzeba pogadać, na analizie padnie pewnie sporo ostrych słów. Z drugiej strony trzeba się wziąć w garść i przygotowywać do kolejnego spotkania.