Górale rywalami Czarnych. Radomianie bez Majstorovicia

W piątkowy wieczór okaże się, czy siatkarze Cerradu Czarnych Radom zanotują 13 zwycięstwo w tym sezonie PlusLigi, czy też z szósty triumf w rozgrywkach będą świętować zawodnicy BBTS -u Bielsko - Biała. Obie ekipy zmierzą się w radomskiej hali MOSiR -u
W grudniu ubiegłego roku zespoły z Radomia i stolicy Podbeskidzia stoczyły pięciosetowy bój w bielskiej hali pod Dębowcem. Radomianie wygrali 3:2, zyskując dwa punkty do klasyfikacji. Gospodarze mogli się cieszyć z punkciku, przysługującego za porażkę w pięciu setach. W rewanżu na swoim terenie Cerrad Czarni także zapowiadają walkę o zwycięstwo. Nie ulega wątpliwości, że myśląc o grze o wyższe miejsca w lidze (Czarni zajmują obecnie 5 miejsce, BBTS jest 12), podopieczni trenera Raula Lozano powinni zadbać o komplet punktów.

- Trenujemy normalnym cyklem. Wszyscy jesteśmy świadomi stawki i zrobimy wszystko, by w swojej hali, przed własną publicznością wygrać. Liczę, że nie sprawimy przykrej niespodzianki. Oczywiście punkty trzeba będzie wywalczyć, bo BBTS nie odda o tak rywalizacji - skomentował Robert Prygiel, II trener Czarnych.

Miejscowi będą musieli sobie radzić bez swojego podstawowego libero. Neven Majstorović - bo o nim mowa - po kilkudniowym pobycie został wypisany z radomskiego szpitala. Już wiadomo, że zawodnik będzie miał przymusową przerwę w treningach, nie zagra też w najbliższym meczu o plusligowe punkty.

Przypomnijmy, że Serb trafił do lecznicy po tym, jak w miniony czwartek (25 lutego) zasłabł w swoim mieszkaniu. Od tego czasu przebywał na obserwacji, zawodnikowi wykonano też szereg specjalistycznych badań. No i okazuje się, że powodem kłopotów zdrowotnych libero Cerradu Czarnych był ostry wirus. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie to rzadko spotykany wirus, który mógł być efektem powikłań m.in. pogrypowych, czy przeziębieniowych.

- Jeśli potwierdzą się ostatnie informacje to Neven będzie odpoczywał od treningów przez co najmniej dwa tygodnie. Ostrożnie powiem, że jest to wersja optymistyczna. Nie ma mowy, by zagrał w najbliższym meczu z BBTS -em. Zresztą nawet o tym nie myślimy. Zdrowie zawodnika jest priorytetem - skomentował Sławomir Monik, rzecznik Cerradu Czarnych.

Brak reprezentanta Serbii w składzie radomskiej drużyny to spore osłabienie ekipy trenera Lozano. Wszak gracz z Bałkanów "trzyma jakość" przyjęcia zagrywek rywali. Dodatkowo sztab szkoleniowy radomian miał możliwość skorzystania z manewru taktycznego, pozwalającego na grę z udziałem dwóch libero. Majstorović i Adam Kowalski wymieniali się funkcjami. Jeden odpowiadał za przyjęcie, zaś drugi skupiał się na obronie ataków.

Warto wiedzieć

Mecz Cerrad Czarni vs BBTS Bielsko - Biała odbędzie się w piątek 4 marca. Początek w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Narutowicza o godz. 18. Fani, którzy chcą obejrzeć to spotkanie, a nie zaopatrzyli się w bilety za pośrednictwem internetu, szansę zakupu otrzymają w dniu meczu. Kasy hali przy ul. Narutowicza czynne będą od godz. 16. Ceny kart wstępu pozostają bez zmian. Normalny kosztuje 30 złotych. Połowę tej kwoty wydać trzeba na wejściówkę ulgową. Do jej zakupu uprawnieni są uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów, szkół średnich oraz studenci do 26 roku posiadający aktualną legitymację. Dostępne będą też bilety na miejsca stojące, które warte są 10 złotych.