Sport.pl

Sparing plusligowców. Cerrad Czarni lepsi od Politechniki

W meczu towarzyskim ekip z PlusLigi Cerrad Czarni Radom pokonali 3:2 AZS Politechnikę Warszawską. - Wynik choć w sporcie ważny, był tym razem sprawą drugorzędną - przyznał po spotkaniu Robert Prygiel, trener radomian.
Zespoły z Mazowsza mają jeszcze ponad miesiąc by wypracować ligową dyspozycję. I z pewnością rywalizacja w sparingu miała pomóc trenerom Cerradu Czarnych (Robertowi Pryglowi) i AZS -u (Jakubowi Bednarukowi) eliminować błędy, czy wypracować zagrania taktyczne. Dlatego obaj szkoleniowcy nie przywiązywali zbytnio wagi do rezultatu środowej konfrontacji.

- Ważne, jak będziemy grać za miesiąc, już w PlusLidze. Teraz nie podniecamy się zwycięstwami, ani też nie załamujemy się porażkami. Pracujemy mocno i chcemy by nasza gra była optymalna kiedy będzie trzeba. Generalnie w tym sparingu były dobre momenty w naszej grze, ale były też bardzo złe. Wciąż sporo pracy czeka nas przykładowo w grze blokiem. Podsumowując mamy sporo materiału, wiemy nad czym jeszcze mocniej musimy popracować - skomentował trener Prygiel.

Tak jak powiedział szkoleniowiec, jego podopieczni w secie nr 1 zaprezentowali się pozytywnie, by potem, m.in. po błędach własnych oddać pole przeciwnikowi. W końcówce czwartej odsłony radomianie dogonili niemal pewnych już zwycięzców (Politechnika prowadziła 2:1 w setach i 22:18 w czwartym), a następnie wygrali całe spotkanie. Piąta odsłona była nietypowa. Zamiast klasycznego tie - breaka (do 15 punktów) kibice obejrzeli seta na całym dystansie. Gospodarze wygrali 25:20 i całe spotkanie 3:2. Najlepiej punktującym w drużynie z Radomia okazał się atakujący Bartłomiej Bołądź, który zdobył 24 punkty. Z kolei przyjmujący i kapitan Czarnych Wojciech Żaliński dorzucił 18 oczek. W drużynie trenera Bednaruka 24 pkt. wywalczył Michał Filip, zaś piętnastopunktową zdobycz zanotował Łukasz Łapszyński.

- Następne sparingi zagramy na turnieju we Lwowie. Na Ukrainę jedziemy po czwartkowym treningu. Tam zmierzymy się kolejno ze Ślepskiem Suwałki [w piątek 2 września - przyp. red.], dzień później z Asseco Resovią Rzeszów, a na koniec z gospodarzami - zakończył trener Prygiel.

Cerrad Czarni Radom - AZS Politechnika Warszawska 3:2 (25:17, 23:25, 19:25, 25:23, 25:20).

Cerrad Czarni: Kędzierski, Bołądź, Ostrowski, Wiese, Żaliński, Fiel, Watten (libero) oraz Gonciarz, Zwiech, Urbanowicz, Filipowicz (libero).

AZS Politechnika: Zagumny, Filip, Wrona, Samica, Świrydowicz, Łapszyński, Olenderek (libero) oraz Firlej, Mikołajczak, Halaba, Smoliński, Kowalczyk, Gruszczyński.

Więcej o: