Sport.pl

Konkurs na trenera reprezentacji bez Wojciecha Kamińskiego

Dokładnie 7 stycznia Polski Związek Koszykówki ogłosi konkurs na stanowisko trenera reprezentacji narodowej. Już wiadomo, że nie zostanie nim szkoleniowiec Rosy Radom Wojciech Kamiński, który nie zamierza brać w konkursie udziału.
Na internetowej stronie pzkosz.pl pojawiła się informacja dotycząca wyboru, na stanowisko szkoleniowca kadry Polski. Jak się okazuje głównym celem trenera, będzie uzyskanie awansu do finałów mistrzostw Europy. Te w 2015 roku odbędą się na Ukrainie. Ponadto trener będzie miał za zadanie wywalczyć awans na Igrzyska Olimpijskie w 2016 roku.

O ile pierwsze zadanie nie powinno sprawić biało-czerwonym najmniejszych problemów, tak awans na IO to wyzwanie niebywałe.

- Zarząd Polskiego Związku Koszykówki po dyskusji uznał, że najlepszą formą wyboru szkoleniowca naszej kadry będzie ogłoszenie konkursu. Związane jest to między innymi z obowiązującymi w tym zakresie regulacjami Ministerstwa Sportu i Turystyki. Dzięki nim po przeprowadzeniu konkursu będziemy mogli współfinansować wynagrodzenie nowego trenera kadry ze środków ministerialnych. Nie jest tajemnicą również, że prowadzone były rozmowy z trenerem Bauermannem w kwestii kontynuacji współpracy i ogłoszenie konkursu nie oznacza, że Dirk trenerem reprezentacji Polski nie będzie. Ma on prawo zgłosić swoją kandydaturę - przyznał na stronie pzkosz.pl Grzegorz Bachański, Prezes Polskiego Związku Koszykówki.

Swojej kandydatury na pewno nie zaprezentuje związkowi szkoleniowiec Rosy Wojciech Kamiński. - Obecnie panuje taka myśl, że najlepszy jest kierunek zagraniczny. Nie mówię tu jedynie o koszykówce. W piłce ręcznej dziewczęta osiągnęły sukces, ale jak będzie w koszykówce, trudno ocenić? Dopiero możemy zobaczyć, gdzie nas może to doprowadzić. Uważam, że nie jesteśmy na tyle bogatym krajem, by np. zatrudniać szkoleniowców z wysokiej półki. Ponadto zatrudniając Polaków, byłby to jakiś dodatkowy dla nich bodziec, by się dokształcać i rozwijać. Nie mówię, tu tylko o wyborze na trenera kadry narodowej, ale o szkoleniowcach klubowych. Za wzór mogę podać chociażby działania francuskiej federacji, stawiających na swoich. No, ale to tylko moja ocena. Nie rozważałem startu na trenera kadry i nie wezmę udziału w konkursie - poinformował "Gazetę" trener Kamiński.

Więcej o: