Fotoplastykon Magiczny Radom. Sportowe areny [ZDJĘCIA]

Dziesiątki sekcji sportowych, od piłkarskich po łucznictwo i łyżwiarstwo. Kilka stadionów i jeszcze zawody cyklicznie organizowane w Starym Ogrodzie, albo na ulicach miasta. Radom tętnił sportowym życiem.
1 Sport w Radomiu na starych zdjęciach Sport w Radomiu na starych zdjęciach Materiały archiwalne

Jest rok 1910. Władze guberni radomskiej wyrażają zgodę na powołanie Radomskiego Towarzystwa Sportowego. Prezesem zostaje Prosper Jarzyński. Pracę rozpoczynają sekcje: piłki nożnej, kolarska, tenisowa, łyżwiarska i gimnastyczna. Rok później na boisko wybiegają piłkarze RTS, aby rozegrać pierwszy w historii miasta mecz. Stella Warszawa okazuje się lepsza, radomianie ulegają jej 2:5.

Wkrótce RTS przejmuje od Radomskiego Towarzystwa Cyklistów Amatorów teren sportowy przy zbiegu dzisiejszych ulic Traugutta, Moniuszki i Sienkiewicza, na którym znajdował się nieco zaniedbany plac z boiskiem do piłki nożnej, kortem tenisowym, torem kolarskim, bieżnią lekkoatletyczną i lodowiskiem. Ruszają kolejne sekcje: lekkoatletyczna, kolarska i łyżwiarska. Korzystają ze stadionu do wybuchu I wojny światowej. Po wojnie obiekt jest zdewastowany.

2

Także w 1910 r. w mieście powołano do życia pierwsze koło Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół". Organizacja miała charakter sportowy,  ale i paramilitarny. Członkowie doskonalili osobowość i umiejętności, żeby podjąć walkę z zaborcami rosyjskimi. Organizacja była częściowo tajna. W 1925 r. Towarzystwo dostało w dzierżawę na 25 lat tereny w dzielnicy Oświęcim, gdzie rozpoczęto budowę stadionu i terenów rekreacyjnych. To dzisiejszy stadion Radomiaka przy ul. Struga.

3

W 1922 w Radomskim Towarzystwie Sportowym nastąpił rozłam. Powstały dwa nowe kluby: Radomskie Koło Sportowe (będące zaczątkiem RKS Radomiak) oraz Wojskowy Klub Sportowy Czarni. W Starym Ogrodzie zbudowano kolejny stadion sportowy.

Jak widać na fotografiach, już w tamtych czasach zadaszano trybuny dla widzów.

4

W latach 1919 - 1930 w Radomiu działały żydowskie kluby sportowe m.in. Jutrznia, Bar Kochab czy Makkabi. Najczęściej były to zespoły piłkarskie. Prężnie działała też sekcja rowerowa. Na zdjęciu młodzież z Bundu.

5

W 1936 r. Komendant Przysposobienia Wojskowego i Wychowania Fizycznego w Radomiu zarejestrował działalność na terenie Radomia 8 klubów sportowych, w których sport uprawiało 709 mężczyzn i 260 kobiet. Komenda budowała w latach 1929 - 39 "park sportowy" w miejscu placu ćwiczeń "Sokoła" na Oświęcimiu.

6

Dbano też, aby radomska młodzież była sprawna. W tamtych czasach na lekcjach kultury fizycznej popularna była tak zwana gimnastyka szwedzka.

7

O kondycję dbali też harcerze, organizując wycieczki rowerowe.

8

Po wybudowaniu w Radomiu Fabryki Broni, dyrekcja zakładu postawiła nacisk na upowszechnianie sportu.

Powstał Klub Kolarzy i Motocyklistów "Broń", który z czasem rozwinął sekcje łuczniczą, strzelecką, bokserską, tenisa ziemnego i piłki siatkowej.

 

9

Dyrektor Kazimierz Ołdakowski, z myślą o promocji Fabryki, pościągał do Radomia obiecujących sportowców, aby ci reprezentowali zakład. Tak trafił do naszego miasta Stanisław Kłosowicz. Był jednym z czołowych kolarzy szosowych drugiej połowy lat dwudziestych XX wieku. Trzykrotnie zwyciężył w wyścigu Kraków - Zakopane (nieoficjalne mistrzostwa Polski) w latach 1927-1929. Zdobył mistrzostwo Polski w 1932 r. w wyścigu szosowym. Dwukrotnie (1931 i 1932 r.) uznany został za najlepszego kolarza w klasyfikacji Polskiego Związku Kolarskiego i Challengu "Przeglądu Sportowego". Uczestniczył w mistrzostwach świata w roku 1932 w Rzymie, gdzie w wyścigu szosowym zajął 15. miejsce. Na igrzyskach olimpijskich w 1928 roku zajął 57. miejsce w wyścigu ze startu wspólnego oraz 13. miejsce w wyścigu drużynowym.

W czasie II wojny światowej pojechał na polecenie władz niemieckich do Katynia, aby być świadkiem zbrodni na polskich oficerach. Po wojnie został za to aresztowany przez NKWD i zesłany do łagru. Wrócił wyniszczony i schorowany. Zginął wkrótce w wypadku.

10

Ze wsparcia władz Fabryki Broni i składek pracowników, którzy oddawali pół procent pensji, rozpoczęto budowę stadionu przy ul. Narutowicza.

11

W czasie II wojny światowej stadion i basen były dostępne wyłącznie dla Niemców, którzy organizowali tu rozgrywki piłkarskie i lekkoatletyczne. Ciekawostką, widoczną na fotografii, są wybudowane obok stadionu wieże.

12

A jak już jesteśmy przy temacie stadionów, mamy prawdziwy rarytas: to makieta przedstawiająca planowaną zabudowę dzielnicy Idalin z widocznym w prawym górnym rogu obiektem przypominającym stadion właśnie. Zdjęcie pochodzi z domowych archiwów Marka Sławickiego. "Jako, że moi pradziadkowie byli właścicielami sporej części tej dzielnicy, przypadł im ten zaszczyt i mogli z czasem sparcelować teren i nazwać wszystkie ulice tam się znajdujące (właściwie to powstające). Wcześniej były to sady i pola. Obiekt na środku to charakterystyczny pałacyk "z wieżyczką" będący niegdyś sercem majątku. Makieta była zachętą do kupna działek a wystawiono ją na wystawie sklepu elektrycznego o nazwie "Siła pana Podstolskiego", mieszczącego się obok słynnej w całym kraju restauracji Wierzbickiego (ul. Żeromskiego). Siatka ulic oraz nazewnictwo zachowane do dziś. Obiekt w prawym górnym rogu jest niezidentyfikowany. Być może miał to być jakiś stadion (boisko), skwer i pomnik. W tym miejscu znajduje się teraz jedna ze stacji pomp wodociągów miejskich. Nie było to też zaznaczenie toru wyścigów konnych - ten się znajdował bardziej na zachód, teraz są tam ogródki działkowe" - opisuje makietę pan Marek.

13

Po wojnie sekcje sportowe przy Fabryce Broni wznowiły działalność. Jedną z prężniej działających były sekcja piłki nożnej i bokserska.

14

Radom wyścigami stał. I nie mamy tu tylko na myśli wyścigów konnych na Prędocinku (niestety nie udało nam się dotrzeć do jakiejkolwiek fotografii przedstawiającej to miejsce), ale przede wszystkim wyścigi kolarskie i motocyklowe. Jednym z miejsc, gdzie je organizowano, był Stary Ogród.

Unikalne zdjęcia przedstawiające rejestrację uczestników wyścigu otrzymaliśmy od pana Alfreda Staniszewskiego. Zwracamy uwagę na licznie przybyłą publiczność ustawioną wzdłuż toru, a także ciekawe stroje kolarzy: mniej więcej po środku kolejki stoi pan w kombinezonie w panterkę. Warto też zauważyć panią w kapelusiku przypinającą coś do koszuli uczestnika. Jak widać pan jest zadowolony...

15

I kolejna porcja ciekawych fotografii z kolekcji pana Alfreda. Tu organizowany już po wojnie wyścig motocyklowy biegnący ulicami centrum Radomia. Uczestnicy musieli pokonać niezły wiraż na rogu ulic Moniuszki i Żeromskiego. Jak widać, rywalizacji przyglądały się tłumy.

16

Dla bezpieczeństwa ulice, którymi poprowadzono wyścig, zastawiono przyczepami (widać je w perspektywie ulicy Żeromskiego) a widzów odgrodzono od trasy wyścigu kostkami ze słomy. O porządek i bezpieczeństwo dbała dzielna milicja.

17

Fotografie wykonano z balkonu kamienicy, w której obecnie mieści się Kredyt Bank. Zwracamy uwagę na narożną kamienicę, w której później otworzono słynne radomskie delikatesy: budynek jest właśnie w remoncie, od strony ulicy Moniuszki stoi ogrodzenie z desek (wielu widzów wykorzystało je jako doskonały punkt obserwacyjny), elewację kamienicy pokrywają pnącza.

Światła gasną, koniec kolejnej projekcji. Ale już zapraszamy na następną. Zachęcamy też do współtworzenia cyklu, nadsyłania zdjęć, dyskusji. Nasz adres: listy@radom.agora.pl